-Co to znowu?- powiedziałam lekko zaspana kiedy obudził mnie mój telefon.Był to początek wakacji więc musiała to być jakaś wiadomość.
Zgadłam. Dostałam sms'a od Alicji ( mojej przyjaciółki)
Ola!Żyjesz?!!! No odbierz ten cholerny telefon!
Dostałam od niej z 10 wiadomości i 13 nieodebranych połączeń.
Wysłałam do niej wkońcu sms .
Co? Daj mi spokój! Chce się wyspać !
Chociaż była 10:15 chciałam sobie troche pospać zwłaszcza że w nocy gadałam z koleżankami przez Skype'a do 2 nad ranem. Wyłączyłam telefon i poszłam do łazienki. Obmyłam twarz i rozpuściłam włosy z niedbałego, rozwalonego koka , a następnie rozczesałam je i spiełam w kucyk. W związku z tym że zapomniałm wziąć ubrań z mojego pokoju musiałam iść do niego jeszcze raz. Szłam tak jakbym miała się za chwile przewrócić. Weszłam do pokoju otworzyłam wielką ,białą szafe i wziełam krótkie, troche podarte shorty i do tego jakiś top.
Kolejnie znowu poszłam do łazienki jednak teraz bardziej energiczniej gdyż poraziły mnie promyki słońca które wydzierało się zza zasłonki.
Po tym jak byłam już ubrana, poszłam coś zjeść. Wziełam truskawki , banana , kiwi i jogurt naturalny i zrobiłam sobie slushy.
Posprzątałam i poszłam do mojego pokoju. Sięgnęłam na mój stolik nocy po telefon i zobaczyłan sms'a od Ali.
Spotkajmy się w galerii o 14:30. Muszę ci coś powiedzieć ☺
Spojrzałam tylko na godzinę i zaraz pobiegłam po jakieś stopki i air maxy.
Była 14:15 więc miałam 5 minut do autobusu. To się nazywa szczęście, nie wspominając że przystanek jest naprzeciwko mojego domu.
Wzięłam torbę, telefon , portfel , klucze i poszłam na przystanek.
Gdy byłam na miejscu Alicja piła już pinacolade z KFC. Odwróciła się i gdy mnie zobaczyła pomachała do mnie.
- ty nie uwierzysz co się stało!- Alicja się ekscytowała tak że prawie nic nie mogła powiedzieć
- No mów!
- Znasz Jasia? Jdabrowsky! Polubił mi zdjęcie!
- aha ... I?
- SERIO?!
- tylko po to mnie ściągnęłaś żebyś mi mówiła jak to jest zajebiście gdy jakiś JAŚ polubi ci zdjęcie?
- Tak. Jest bardzo zajebiście.- powiedziała trochę zażenowanie Alicja
- No proszę Cię!
- jeju Olka! Dlaczego ty mi to robisz?Jasiu to mój ulubiony youtuber .
- To on nagrywa filmiki?
- Tak. Trochę dłużej niż ty.
-Dobra chodź , idziemy na zakupy a później pojedziemy do Ciebie i mi go pokażesz.
Po 2 godzinach byłyśmy w domu Alicji , która pokazywała mi filmiki tego Jasia.
Był przystojny i wydawał się być miły ale chłopak jak chłopak...
Co one w nim widzą?
czwartek, 5 marca 2015
#1
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz